sobota, 21 marca 2009

Chriss Joss - Sticks(2009)


Nowa płyta Chrisa to pozycja obowiązkowa dla wszystkich osób pozytywnie reagujących na dźwięki różnych orientalnych instrumentów (czyli np. dla mnie;) Dzięki jego nowej muzyce możemy wybrać się w daleką orientalną podróż nie wstając ze swojego wygodnego fotela. Nie wiem tylko czy tą cechę mogę zaliczyć do plusów ?? Czasami bowiem dobrze jest ruszyć swoje cztery litery i zobaczyć kawałek świata.

VA - Trzy szybkie _1


No i mamy WIOSNĘ !!. Mój zimowy sen trwał w tym roku trochę dłużej niż przewidywałem, ale cóż czasami trzeba się mocniej zająć prozą życia a wtedy na "poezję" nie starcza już czasu. No ale dosyć o tym co było, zajmijmy się chwilą teraźniejszą. Na dobry początek zaczynam od nowego cyklu pod tytułem "Trzy szybkie". W cyklu tym będą się pojawiać trzy numery które z jakiś powodów powaliły mnie na kolana tak jak zwykł to robić pewien sławny jegomość na zdjęciu powyżej:) Więc uczciwie ostrzegam lepiej UWAŻAć bo może się zdarzyć, że nie zdążysz nawet o tym pomysleć gdy dopadnie Cię szybka seria BANG, BANG, BANG...i jesteś na deskach;)

środa, 31 grudnia 2008

Parker - To Eternity (2008)


Czas mija szybciutko i mamy już rok 2008 za sobą (no może prawie bo zostało jeszcze parę godzin do jego wystrzałowego końca). A, że rzeczy najlepsze bardzo często przychodzą na końcu (dajmy na to na przykład taka śmierć;) to i moja ostatnia rekomendacja A.D. 2008 dotyczy płyty która niewątpliwie wybija się znacząco ponad rzeczy ostatnio przeze mnie słyszane. Na "To Eternity" udało mi się odnaleźć wszystkie moja ulubione style muzyczne(czyli od housowych bitów przez nu-jazz aż po mroczny trip-hop i skoczną elektronikę) i może właśnie dlatego ta płyta tak bardzo do mnie trafiła, że od miesiąca praktycznie nie schodzi z mojej playlisty. Zaprawdę powiadam Wam Parker tymi dźwiękami zawojuje nie jedną głowę....i już nie mogę się doczekać jego następnych produkcji.

niedziela, 23 listopada 2008

Sandaless - Droga (2006)


Pochodzący z Ełku zespół Sandaless w swojej muzyce w sposób bardzo udany łączy ciężki rock z elementami reggae. Nie ukrywam, że mi do gustu bardziej przypadła ta "bujająca" strona zespołu. Pewnie dlatego, że jest bardziej nostalgiczno-sentymentalno-moralizatorska czyli w klimatach które w muzyce reggae po prostu uwielbiam i móglbym spędzać na ich słuchaniu długie godziny. Na szczęście nie mam aż tyle wolnego czasu bo mogło by się to skończyć wycieczką do "krainy wiecznej zadumy" z której tak ciężko jest wrócić do normalnego życia.

Kidkanevil - Back Off Man, I'm A Scientist (2008)


Kidkanevil wydał właśnie swoją drugą płytę (tak, dobrze kojarzycie to właśnie ten sympatyczny Pan udzielał się na produkcjach Dj Vadima oraz Cinematic Orchestra). Nowy album jest nieco spokojniejszy od poprzedniego co oczywiście wcale nie oznacza że jest od niego gorszy. Warto się o tym przekonać np. korzystjąc z odsłuchu poniżej;)