
Caitlin Simpson czyli Kinny to jeden z moich ulubionych głosów Tru Thoughts. Już od pierwszych dźwięków z jej udziałem jakie udało mi się kiedyś usłyszeć wiedziałem, że oto trafił się ktoś kto kto dzięki swojej chrakterystycznej barwie głosu i manierze śpiewania na długo zagości na moich playlistach. I oczywiscie się nie pomyliłem;) Jej debiutancka płyta dzięki mnogości zaproszonych do współpracy gości (o żesz ty...może pociągnąć to dalej w stylu "i nadmiarze połkniętych ości" albo "z których żaden aktulanie już nie pości";) oraz niewątpliwemu talentowi muzycznemu samej Kinny to jedna z lepszych rzeczy jaka się ostatnio ukazała. No ale dosyć już "lizania przez szybę lizaka", wciskamy play i wszystko jasne;0